Medycyna PZWL.pl

PZWL

Opieka położnej nad kobietą i jej dzieckiem po cięciu cesarskim

alż Tagi: cięcie cesarskie , Położna , położnictwo
Nowość
pxabay

Cięcie cesarskie jest operacją mającą na celu ukończenie ciąży lub porodu, które z różnych przyczyn nie mogą zakończyć się w sposób naturalny. Jak każda interwencja chirurgiczna niesie za sobą ryzyko wielu powikłań zarówno dla matki, jak i dla dziecka. Z tego powodu nie może stanowić alternatywnej metody porodu. Wykonywane musi być ze wskazań medycznych ściśle wynikających z sytuacji zdrowotnych, które stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia matki oraz jej dziecka. Analizując odsetek cięć cesarskich wykonywanych na świecie i w Polsce, można zauważyć tendencję rosnącą niezależnie od poziomu referencyjnego szpitali wykonujących tę procedurę [1]. Warto również wspomnieć, że najczęściej podawaną przyczyną wykonania tej operacji jest brak zgody pacjentki na poród drogami natury po uprzednio przebytym cięciu cesarskim. W opublikowanych przez Organization for Economic Cooperation and Development w 2009 roku danych z 36 krajów całego świata spadek odsetka porodów operacyjnych od 2000 roku zaobserwowano jedynie w Finlandii (–0,1%) oraz Islandii (–1,3%). W Polsce w tym samym czasie odnotowano wzrost o 6,4%. W badaniach prowadzonych przez prof. Troszyńskiego wskaźnik cięć cesarskich w naszym kraju w 2009 roku wyniósł 32% [2]. Z innych źródeł wynika, że waha się on w granicach 25–30%. W niektórych ośrodkach przekracza 50% [3]. To oznacza, że jedna na trzy kobiety rodzące wymaga specjalistycznej opieki pooperacyjnej świadczonej przez położne na oddziałach położniczych i w środowisku domowym po opuszczeniu szpitala.

Połóg jest jednym z trudniejszych okresów życia kobiety. Stanowi źródło bardzo skrajnych emocji. Z jednej strony kobieta cieszy się z urodzenia zdrowego dziecka, z drugiej strony obawia się podejmowania wyzwań związanych z opieką nad nim. Fizjologia zmian zachodzących w organizmie matki nie pomaga w sprostaniu nowym zadaniom. Zmienia się gospodarka hormonalna. Zanikają stężenia hormonów ciążowych, w tym progesteronu, obserwuje się wysokie stężenie prolaktyny, zablokowana jest praca osi podwzgórze-przysadka-jajnik. Zmiany te mają negatywny wpływ na stan emocjonalny kobiety. Powodują labilność emocjonalną, brak racjonalnej oceny własnych możliwości. Do tego dołączają się naturalnie występujące problemy z karmieniem piersią, a także zmęczenie. Rzadko która kobieta w pierwszych dniach połogu czuje się na tyle silna, by bez niczyjej pomocy radzić sobie w opiece nad samą sobą i noworodkiem. W zdecydowanie lepszej sytuacji są kobiety, u których dziecko przyszło na świat drogami i siłami natury. Każda komplikacja w czasie porodu, a zwłaszcza konieczność ukończenia go poprzez cięcie cesarskie potęguje problemy. Kobieta po porodzie fizjologicznym dość szybko odzyskuje siły fizyczne i właściwie po paru godzinach jest w stanie samodzielnie zająć się pielęgnowaniem dziecka i samej siebie. Położnica po cięciu cesarskim wymaga przez pierwsze godziny całkowitej opieki, a deficyt samoopieki w różnym stopniu będzie jeszcze widoczny przez kilka dni.

Należy zwrócić uwagę na częstość występowania powikłań po cięciu cesarskim w porównaniu z porodem drogami natury. Rośnie zagrożenie związane z czynnikiem infekcyjnym (zapalenie błony śluzowej macicy czy zakażenie miejsca operowanego), chorobą zakrzepowo-zatorową (zatorowość płucna), a także utratą krwi po wyżej 1000 ml. Częściej po cięciach cesarskich istnieje konieczność okołoporodowego wycięcia macicy. Na uwagę zasługuje fakt aż siedmiokrotnie wyższego zagrożenia wystąpieniem depresji poporodowej, zwłaszcza po wykonaniu procedury w trybie nagłym. Rośnie również odsetek powikłań okresu noworodkowego. Częściej obserwuje  się zespół zaburzeń oddychania, zespół mokrych płuc związany z gorszym opróżnianiem dróg oddechowych z płynu  owodniowego oraz zespół przetrwałego nadciśnienia płucnego.

Warto zwrócić uwagę na odległe następstwa cięcia cesarskiego dla dzieci. Obserwuje się większe ryzyko cukrzycy typu I, alergii pokarmowej, dychawicy oskrzelowej oraz otyłości. Opisywany jest również nawet 3 razy większy odsetek niewyjaśnionej śmierci niemowląt po cięciach cesarskich w porównaniu do urodzonych drogami natury [4].

Dzisiejsze oddziały położnicze funkcjonują w systemie rooming-in, co powoduje, że matka i dziecko, o ile nie ma przeciwwskazań medycznych, przebywają razem na tej samej sali. Matka ma umożliwiony stały kontakt z własnym dzieckiem, a także od samego początku uczestniczy w jego pielęgnacji. Wydaje się, że jest to najbardziej zbliżony do warunków naturalnych model opieki nad położnicą i noworodkiem. Jednak pod jednym warunkiem – zatrudnienie położnych na tych oddziałach musi być w takiej liczbie, aby zapewniona była możliwość świadczenia indywidualnej opieki każdej matce i jej dziecku. Położnice po cięciu cesarskim wymagają zdecydowanie większego zakresu świadczeń niż położnice po porodach drogami natury. Przez kilka pierwszych godzin powinny przebywać wraz z noworodkiem na sali pooperacyjnej. Ze względu na ryzyko powikłań pooperacyjnych i anestezjologicznych muszą mieć monitorowane parametry życiowe. Z reguły tętno, saturacja, praca serca, oddechy, temperatura są monitorowane w sposób ciągły (w zależności od typu monitora). Ciśnienie tętnicze jest najczęściej kontrolowane w odstępach czasowych: przez pierwsze 2h co 15 minut, przez kolejne 2h co 30 min, przez następne 2h co 1h, dalsza częstotliwość pomiarów zależy od stanu ogólnego położnicy i chorób współistniejących pod noszących ryzyko powikłań. Częstej ocenie podlegają odchody połogowe oraz stan obkurczenia macicy, a także wygląd opatrunku na ranie pooperacyjnej. Prowadzony jest bilans wodny. Przez pierwsze godziny po operacji (często do momentu uruchomienia) utrzymany jest cewnik Foleya w pęcherzu moczowym, co daje wnikliwszą możliwość oceny diurezy oraz charakteru moczu. Dieta położnicy w dniu po operacyjnym ulega modyfikacji. Początkowo jest ścisła, ale jeśli kobieta nie ma nudności i wymiotów, stosunkowo szybko (nawet po 4h) można zacząć wprowadzać płyny doustne (woda niegazowana mineralna). Jeśli nie ma przeciwwskazań, to również szybko następuje powrót do spożywania pokarmów stałych, zaczynając od podania kleiku. Różne są doświadczenia oddziałów w tym zakresie, ale można sądzić, że w sytuacji niezakłóconej powikłaniami powrót do diety lekkostrawnej zalecanej w połogu jest możliwy w kolejnej dobie po cięciu cesarskim [5].

Każda położnica ma prowadzoną terapię przeciwbólową. Korzysta się z podobnych grup leków mających zastosowanie w każdej opiece pooperacyjnej. Najczęściej leczenie odbywa się według schematu – rozpisania na konkretne godziny leków tak, aby pacjentka zawsze była pod wpływem działania któregoś z nich.

Wszystkie pacjentki po operacji muszą mieć prowadzoną profilaktykę przeciwzakrzepową. Podawane są heparyny drobnocząsteczkowe, z reguły raz na dobę przez kilkanaście dni po operacji. Położnice z wysokim ryzykiem choroby zakrzepowo-zatorowej przed operacją dodatkowo powinny mieć założone pończochy przeciw zakrzepowe, które zdejmowane są po całkowitym uruchomieniu. Możliwość wczesnego uruchomienia jest zależna od znieczulenia, jakie zastosowano do cięcia cesarskiego. Jeśli było to znieczulenie ogólne (rzadko stosowane), to po upływie około 2h położnica może powoli zmieniać swoją pozycję w łóżku. Po znieczuleniu podpajęczynówkowym, dużo częściej wykonywanym niż znieczulenie ogólne, pacjentka nie powinna wykonywać ruchów potakujących głową przez około 8h od operacji. Zmiana pozycji w łóżku jest utrudniona w związku z utrzymującym się znieczuleniem w obrębie miednicy i kończyn dolnych. Kiedy czucie w tych rejonach powraca, zwiększa się zakres możliwych ćwiczeń. Należy dbać o to, aby jak najszybciej zostało przywrócone prawidłowe krążenie w naczyniach kończyn dolnych. Jeśli tylko jest to możliwe, położnice leżące w łóżku zachęca się do wykonywania ćwiczeń polegających na ruchach okrężnych w stawach skokowych, grzbietowym zginaniu stopy, uginaniu i prostowaniu kończyn w stawach kolanowych. Przy braku przeciwwskazań medycznych i dobrym samopoczuciu położnicy całkowite uruchomienie może mieć miejsce po upływie około 8h od zabiegu.

Autor:

mgr Maria Rabiej, prof. dr hab. n. med. Ewa Dmoch-Gajzlerska

Zakład Dydaktyki Ginekologiczno-Położniczej, Wydział Nauki o Zdrowiu, Warszawski Uniwersytet Medyczny

Przytoczony tekst jest fragmentem z artykułu z kwartalnika „Położna – nauka i praktyka” 2014, nr 2, (Wydawnictwo Lekarskie PZWL).

W tym numerze „Położnej” polecamy także:

  • Mariusz Jaworski, Marzena Trojańczyk, Czynniki żywieniowe i ich wpływ na zaburzenia poznawcze u osób starszych.
  • Elżbieta Gąsiorek, Aleksandra Werczyńska, Psychoza w połogu jako następstwo traumy, związanej z wadą wrodzoną u dziecka – studium przypadku.
  • Anna Durka, Suplementacja witaminami D i K.
  • Aleksandra Mach, Agnieszka Nowacka, Ewa Dmoch-Gajzlerska, Rola i zadania położnej w opiece nad ciężarną zagrożoną poronieniem.
  • Renata Skóra, Aleksandra Werczyńska, Współistnienie ciąży i padaczki – problem interdyscyplinarny.
  • Marzena Trojańczyk, Opieka położnej nad pacjentką w starszym wieku po przebytej operacji ginekologicznej.

 

Piśmiennictwo

1. Dmoch-Gajzlerska E., Krychowska A., Paszkiewicz A., Misińska B., Uszyńska-Tuzinek M. Wskaźnik cięć cesarskich w szpitalach województwa mazowieckiego a poziom referencyjny tych placówek. Położna Nauka i Praktyka 2008; 1:14–17.

2. Stasiełuk A., Langowicz I., Kosińska-Kaczyńska K., Pietrzak B., Wielgoś M. Czy epidemia cięć cesarskich jest wykładnikiem liberalizacji wskazań? Ginekologia Polska 2012; 83:604-608.

3. Czajka R., Torbe A., Rzepka R. i wsp. Analiza wskazań do cięcia cesarskiego w ostatnich dwudziestu latach. Ginekologia i Położnictwo–Medical Project 2011; 2 (20):79–88.

4. Reroń A., Jaworski A. Medyczne i psychologiczne aspekty cięcia cesarskiego. Ginekologia i położnictwo – Medical Project 2011; 3 (21): 105–112.

5. Werczyńska A., Dmoch -Gajzlerska E. Cesarskie cięcie – jedna z dróg porodu. Położna Nauka i Praktyka 2007; 1: 8–13.

Oceń

  • Obecnie 0 na 5 gwiazdek.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0

Dziękujemy za głos!

Już oceniałeś tą stronę, możesz oddać głos tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za oddany głos!

Zaloguj się lub utwórz nowe konto aby ocenić tą stronę.

 

Komentarze

Zobacz także

pixabay

Żywienie noworodków urodzonych przedwcześnie

W Polsce odsetek porodów przedwczesnych wynosi około 6%. Szanse dziecka na prawidłowy rozwój zależą od stopnia niedojrzałości biologicznej, przebiegu ciąży, przyczyn porodu przedwczesnego oraz stanu, w jakim rodzi się dziecko.Wśród wielu problemów wynikających z wcześniactwa na szczególną uwagę zasługuje aspekt żywienia [1].

Czytaj więcej

Udany poród - Penny Simkin, Ruth Ancheta

Pojawienie się tej książki na półkach polskich księgarni jest jak światło w mroku, dające nadzieję na praktykowanie w realiach rodzimego położnictwa rodzenia po ludzku (oryginał doczekał się już trzeciego wydania!). Fakt, że wydało ją Wydawnictwo PZWL dodatkowo zaświadcza o tym, że wiatr zmian w podejściu do procesu porodu i samej pacjentki dociera do nas coraz silniejszym strumieniem. Podręcznik kierowany jest do służb medycznych (lekarze, położne, studenci), ale również do osób zawodowo asystujących przy porodach – doul. Powiedzieć o nim „kompendium wiedzy” to sprowadzenie lektury do jednej z wielu pomocy dydaktycznych. Powiedzieć o zawartym w nim nowoczesnym podejściu to przekreślić tysiące lat mądrości kobiecych ciał – i tych rodzących, i tych porody przyjmujących.

Czytaj więcej

Antybiotykowa profilaktyka okołozabiegowa – ważny element zapobiegania zakażeniom w szpitalu

Antybiotykowa profilaktyka okołozabiegowa jest jednym z ważnych elementów zapobiegania i ograniczania szerzenia się zakażeń szpitalnych. W niektórych zabiegach w zależności od klasyfikacji pola operacyjnego jest praktycznie niezbędna, zwłaszcza jeśli pacjent jest obarczony wieloma czynnikami ryzyka, zwiększającymi prawdopodobieństwo wystąpienia działania niepożądanego.

Czytaj więcej

„Medyczne czynności ratunkowe” – recenzja

Ratownictwo Medyczne to temat o którym ukazało się bardzo wiele pozycji książkowych. Jedną z najnowszych książek jest repetytorium: „Medyczne czynności ratunkowe” pod redakcją Przemysława Paciorka i Amelii Patrzała.

Czytaj więcej

Recenzje

Do pobrania


Przejdź do działu reklamy i współpracy b2b

Nasi partnerzy

FB