Medycyna PZWL.pl

PZWL

Z interną za pan brat – recenzja Vademecum medycyny wewnętrznej pod red. naukową Jana Duławy

Po pierwsze, zdobywanie wiedzy medycznej jest czynnością, dla której nie istnieje ani forma dokonana czasownika, ani górny limit podręczników do przeczytania. Po drugie, o ile zadaniem większości podręczników medycznych jest przekazanie konkretnej dawki informacji, o tyle głównym celem „Vademecum medycyny wewnętrznej” jest pomoc lekarzowi w wykorzystaniu wiedzy wcześniej zdobytej – nie po to, aby zdać jakikolwiek egzamin, ale by lepiej mógł sobie radzić w codziennej pracy.

Od początku, na zawsze

Z medycyną wewnętrzną spotykamy się już na samym początku naszej medycznej kariery i, niezależnie od specjalizacji, jaką ostatecznie przyjdzie nam wykonywać, nie rozstajemy się z nią praktycznie nigdy. Związek ten jest szczególnie silny, jeśli wybraną specjalnością okazuje się medycyna rodzinna, pediatria bądź też sama interna i któraś z jej podspecjalizacji. W związku z tym zasadne wydaje się znalezienie takiego podręcznika, który mógłby służyć nam na każdym etapie zdobywania wiedzy, nabywania doświadczenia czy też ćwiczenia swoich umiejętności w praktyce. Takiego, który warto posiadać i trzymać na wyciągnięcie ręki, ponieważ zawiera odpowiedzi na niemal każde nasze pytanie. Nie ulega wątpliwości, że wydawana jest niezliczona ilość publikacji, które próbują spełnić powyższy warunek, jednak tylko niektórym z nich się to udaje, a co za tym idzie tylko niektóre z nich zostają zapamiętane na dłużej. Czy„Vademecum medycyny wewnętrznej” pod redakcją naukową prof. dr hab. n. med. Jana Duławy jest jedną z nich?

Pierwszy rzut oka

Pierwsza rzecz, która rzuca nam się w oczy, gdy bierzemy do rąk „Vademecum medycyny wewnętrznej” to miękka okładka i klejony brzeg, które łącznie nadają mu wrażenie bardzo nietrwałego. Trudno jest mi uwierzyć w to, by książka tak obszerna, którą ciężko jest nawet utrzymać w jednej ręce, mogłaby długo przetrwać intensywne użytkowanie, jeśli jej jedyną ochronę stanowi nieco tylko grubsza od zwykłego papieru okładka. Już po kilku pierwszych otworzeniach na brzegu podręcznika pojawiła się nierówna linia w miejscu przełamania, a cała książka niemal rozlewa się na biurku w momencie otworzenia. Choć zapewne pozwoliło to zredukować cenę podręcznika, tego typu oszczędność wydaje się nieuzasadniona, jeśli, zgodnie z założeniami autorów, książka ma nam służyć na długie lata lekarskiej praktyki. Na plus warto jednak dodać, że prosta grafika okładki nadaje jej wrażenie eleganckiej i estetycznej.

Podobnie rzecz ma się z wnętrzem książki. Odpowiedniej wielkości czcionka, błyszczący papier, pogrubione najważniejsze zagadnienia i brak kolorów. Wszystko to pozwala maksymalnie skupić się na treści i skutecznie opanować wybrane zagadnienie. Dobrym pomysłem okazało się również umieszczenie odnośników do konkretnych rozdziałów i zagadnień na tylnej okładce książki. Szybki sposób, by znaleźć interesującą nas informację, bez konieczności żmudnego przeglądania spisu treści. W podręczniku nie zabrakło również wykazu najważniejszych skrótów, a także tabel i wykresów, ułatwiających zapamiętywanie m.in. typowego dawkowania leków stosowanych w danym schorzeniu. Ich przydatność nie pozostawia wątpliwości, jednak mogłoby być ich nieco więcej – za to nader często pojawiają się długie, czasem rozciągnięte na całą stronę wypunktowane przykłady, których przestawienie w innej formie mogłoby być zdecydowanie bardziej przystępne.

Treść

„Vademecum medycyny wewnętrznej” to publikacja, która liczy prawie 1500 stron i została wydana pod redakcją naukową prof. dr hab. n. med. Jana Duławy – Prorektora ds. Nauki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.Mimo swojej grubości, podręcznik nie zniechęca, a to wszystko dzięki dobrze ułożonemu spisowi treści i sensownemu uporządkowaniu każdego z łącznie trzydziestu trzech rozdziałów. W większości są to oczywiście rozdziały, poruszające zagadnienia z szeroko rozumianej medycyny wewnętrznej (m.in. kardiologii, hematologii, endokrynologii, nefrologii, gastroenterologii czy też np. diagnostyki różnicowej najważniejszych objawów podmiotowych i przedmiotowych), co jest typowe dla wszelkiego rodzaju podręczników poświęconych tej dziedzinie medycyny.
Zgodnie ze słowami redaktora tej publikacji, które czytamy w przedmowie, książka ta jest kompleksowym źródłem wiedzy dla wszystkich lekarzy, którzy potrzebują odświeżyć informacje zdobyte w toku swojej medycznej edukacji bądź też studentów, pragnących usystematyzować swoją wiedzę, nawet pod kątem konkretnego egzaminu (bo w sumie „czemu nie?”).

Śmiało więc można stwierdzić, że „Vademecum medycyny wewnętrznej” to pozycja skierowana do medyków w każdym wieku, znajdujących się na różnych etapach kształcenia (od studenta, przez rezydenta, na doświadczonym lekarzu skończywszy). Pozycja, którą po prostu warto mieć na półce w swoim mieszkaniu, by móc w dowolnym momencie odświeżyć swoją wiedzę z konkretnej dziedziny, sprawdzić coś lub zdobyć zupełnie nowe informacje.

Wszystko w jednym

Co ciekawe, prócz stricte internistycznych zagadnień, w książce możemy znaleźć również takie rozdziały jak Podstawy geriatrii, Elementy psychiatrii w praktyce internistycznejChoroby kobiece w praktyce internistycznej czy też inne poświęcone m.in. objawom stomatologicznym, podstawom medycyny paliatywnej, konsultacjom internistycznym na oddziałach zabiegowych bądź interakcjom lekowym. Oznacza to, że podręcznik „Vademecum medycyny wewnętrznej” oferuje swoim czytelnikom o wiele więcej, niż można by się tego początkowo spodziewać i czyni z niego znacznie bardziej interesującą pozycję. Szczególną uwagę zwraca również rozdział pierwszy, który traktuje o wymaganiach wobec lekarza z uwzględnieniem współpracy i powiązań finansowych z przemysłem medycznym oraz analizą  by Extension" class="cqpadfyz">KARTY lekarza. Jest to niezwykle istotne, zwłaszcza w czasach, w których mamy do czynienia z gwałtownym wzrostem oczekiwać społeczeństwa wobec lekarzy i całego systemu ochrony zdrowia.

Podsumowując, nie ulega wątpliwości, że „Vademecum medycyny wewnętrznej” to książka, która zawiera wszystkie niezbędne i istotne informacje z zakresu medycyny wewnętrznej, jakie powinien opanować każdy lekarz. Ze względu na jej wielkość zapewne nie będzie nam ona towarzyszyć w codziennej pracy na oddziale, ale z całą pewnością stanowi rzetelne źródło wiedzy, z którego możemy korzystać w domu przez długie lata naszej nauki i pracy.

Podsumowanie

Plusy:

  • elegancka okładka,
  • przejrzysty układ strony,
  • pomocne tabele i wykresy,
  • zagadnienia etyczne, prawnicze i inne, wykraczające poza internę,
  • przydatny na każdym etapie zdobywania wiedzy medycznej,
  • wszystko czego potrzebujesz w jednym miejscu.

Minusy:

  • nietrwała oprawa (miękka okładka, klejony brzeg),
  • za ciężki, by wziąć go ze sobą na oddział,
  • za mało tabel i wykresów.

Źródło: http://www.bedacmlodymlekarzem.pl/2015/11/interna-pan-brat-recenzja-vademecum-medycyny-wewnetrznej-red-naukowa-jana-dulawy/ 

Oceń

  • Obecnie 0 na 5 gwiazdek.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0

Dziękujemy za głos!

Już oceniałeś tą stronę, możesz oddać głos tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za oddany głos!

Zaloguj się lub utwórz nowe konto aby ocenić tą stronę.

 

Komentarze

Zobacz także

Vademecum medycyny wewnętrznej – książka klasyczna jak sekstant

Oto tytuł otwarcie perswazyjny. Nakłania, by pójść z nim. Tyle znaczy vade mecum. Pójść, ale dokąd? Nasze nowe vademecum pomaga poruszać się po rozległym terytorium medycyny wewnętrznej. Książka klasyczna jak sekstant, nowoczesna jak nawigacja satelitarna, wygodna w użyciu jak mapa. Do lektury tej nowości i rekomendowania jej adeptom medycyny zachęca Państwa Wydawnictwo Lekarskie PZWL.

Czytaj więcej

Maj, a PZWL naj

Znów kwitną konwalie, znów pieką się placki z rabarbarem, znów PZWL wygrywa konkurs na najlepszą książkę naukową i zdobywa specjalne wyróżnienie. To znak, że przybył nasz kolega maj – by przywołać poetkę Agnieszkę z Saskiej Kępy. Wiosna nabrała kolorów.

Czytaj więcej

Środki ochrony osobistej

Jedną z podstawowych metod profilaktyki zakażeń szpitalnych jest stosowanie przez pracownika środków ochrony osobistej, w tym fartuchów, rękawic, masek, okularów i butów, w celu ochrony przed kontaktem z czynnikami o działaniu chorobotwórczym i poprawy bezpieczeństwa pracy.

Czytaj więcej

Wydarzenia

Experience Based Idea Pulmonology and Allergology 2018

Czytaj więcej

Do pobrania


Przejdź do działu reklamy i współpracy b2b

Nasi partnerzy

FB