Medycyna PZWL.pl

PZWL

Nowoczesne rozwiązania w zapobieganiu zakażeniom szpitalnym

Profilaktyka zakażeń związanych z opieką zdrowotną (ang. Healthcare-Associated Infections, HAI), obok właściwego rozpoznawania i leczenia, jest priorytetem wszystkich działań określanych ogólnie jako nadzór nad zakażeniami w warunkach szpitalnych i pozaszpitalnych. Zasady i poziomy profilaktyki powinny być jasno określone w dobrze przygotowanych, opartych na dowodach naukowych (EBM – Evidence Based Medicine) procedurach, zgodnych z rekomendacjami towarzystw naukowych i uwarunkowaniami prawnymi.

Kolejna już, obowiązująca w Polsce ustawa o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. nr 234, poz. 1570, z poźn. zm.) wprowadziła obowiązek opracowania, wdrożenia i nadzoru nad procedurami, których celem jest obniżenie ryzyka wystąpienia zakażenia. Profilaktyka zakażeń szpitalnych opiera się przede wszystkim na przerwaniu dróg przenoszenia drobnoustrojów ze źródła/rezerwuaru na wrażliwych na infekcję pacjentów oraz ochronie personelu medycznego przed zakażeniem nabytym podczas pracy na oddziale. Standardowe działania w tym zakresie są żmudne, wymagają stałego powtarzania tych samych czynności związanych z koniecznością utrzymania czystości mikrobiologicznej rąk, sprzętu i środowiska pacjenta, a ich efekt jest w dużej mierze zależny od wiedzy, rzetelności i koncentracji personelu. Nic więc dziwnego, że badania nad nowoczesnymi rozwiązaniami w profilaktyce HAI koncentrują się na poszukiwaniu takich rozwiązań, które minimalizowałyby ryzyko błędu ludzkiego, a tym samym zapewniały większe bezpieczeństwo epidemiologiczne pacjenta. Do już funkcjonujących i ocenianych w badaniach rozwiązań należą m.in. roboty wykorzystywane w zabiegach chirurgicznych oraz sprzęt i samodezynfekujące się powierzchnie, impregnowane aktywnymi przeciwbakteryjnie substancjami.

Roboty chirurgiczne

Podstawowym celem profilaktyki zakażeń na oddziałach chirurgicznych jest ograniczenie ryzyka zakażenia miejsca operowanego (ZMO). Istotne znaczenie w rozwoju ZMO – poza indywidualnymi, predysponującymi do niego cechami pacjenta (np. stan immunosupresji, cukrzyca, otyłość), typem zabiegu (rana czysta-skażona, skażona lub zakażona) i warunkami techniczno-sanitarnymi sali operacyjnej – mają takie czynniki, jak rozległość pola operacyjnego, czas zabiegu, zastosowana profilaktyka okołozabiegowa i umiejętności chirurga. W chirurgii od wielu lat dominuje dążenie do zastępowania tradycyjnych zabiegów – laparoskopowymi, a także do podnoszenia precyzji i ograniczania inwazyjności zabiegów, co może ułatwić np. stosowanie robotów chirurgicznych. Roboty chirurgiczne zostały wprowadzone w latach 90., a wśród najbardziej znanych znalazły się systemy AESOP i ZEUS oraz aktualnie najszerzej stosowany system da Vinci [1]. Ten ostatni zbudowany jest z konsoli sterowniczej i trzech lub czterech ramion, wyposażonych w narzędzia chirurgiczne oraz podwójną kamerę endoskopową, która pozwala na uzyskanie trójwymiarowego obrazu o jakości HD w 10-krotnym powiększeniu [2]. Robot da Vinci umożliwia wykonywanie zabiegów w trudno dostępnych obszarach ciała, a dzięki precyzji ruchów i możliwości wykonania zabiegu przy minimalnych nacięciach powłok, ogranicza uszkodzenia tkanek i utratę krwi. Pozwala to na szybką rekonwalescencję pacjenta. System da Vinci jest szczególnie przydatny w usuwaniu zmian nowotworowych, głownie w ginekologii, proktologii, urologii. Wykorzystywany jest również w trudnych zabiegach chirurgii ogólnej, ortopedii, torakochirurgii, kardiochirurgii i chirurgii naczyniowej [3–13].

Jedną ze specjalności zabiegowych, w której najwcześniej wprowadzono do praktyki klinicznej roboty, jest ortopedia [3]. Prospektywne badania randomizowane z podwójnie ślepą próbą, prowadzone w Wielkiej Brytanii z użyciem systemu Acrobot, wykazały zdecydowanie lepszą precyzję zabiegów wykonywanych tą metodą. U pacjentów operowanych tradycyjnie osiągano ją u 40% [4]. Wieloośrodkowe badania oceniające system ROBODOC wykazały lepszą jakość zabiegów wykonywanych z udziałem robotów, a początkowo długi czas zabiegu (> 240 min) po nabyciu doświadczenia operujących został skrócony do 90 min [5, 6]. Wysoką precyzję osiągano zwłaszcza w zabiegach kręgosłupa i kolan [7]. Roboty są wykorzystywane z bardzo dobrym skutkiem także w kardiochirurgii i chirurgii naczyniowej. W zabiegach plastyki zastawki mitralnej u 540 pacjentów w USA wykazano niską śmiertelność okołooperacyjną (0,2%) i niski odsetek niepowodzeń technicznych (0,8%) [8].

Wyniki 500 zabiegów pomostowania tętnic wieńcowych, wykonanych w Austrii w latach 2001–2011 za pomocą systemu da Vinci, wskazują na wysoką skuteczność (80%) i bezpieczeństwo (95%) takiej metody w porównaniu z techniką klasyczną. Zdecydowanie niższe jest też ryzyko bólu oraz krótszy czas pobytu pacjenta po zabiegu na OIT i ogółem w szpitalu [9]. W zabiegach onkologicznych przykładem zastosowania systemu da Vinci są resekcje stercza u pacjentów z rakiem prostaty [10], a także lobektomia, czyli wycięcie płata narządu, np. płuca we wczesnym stadium niedrobnokomorkowego raka płuc [11].

W chirurgii ogólnej do najczęściej wykonywanych zabiegów z udziałem robota należy cholecystektomia, czyli usunięcie pęcherzyka żółciowego. Analiza wyników pięciu randomizowanych badań klinicznych, które obejmowały łącznie 431 pacjentów, nie wykazała istotnej przewagi takiej cholecystektomii nad standardową metodą laparoskopową, jednak według autorów analizy ostateczny wniosek wymaga dalszych randomizowanych badań [12].

System da Vinci jest coraz częściej stosowany w ginekologii. W badaniu ankietowym przeprowadzonym w USA przez Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej, z 406 ankietowanych aż 97% przeprowadzało zabiegi z użyciem robotów. Najczęściej była wykonywana histerektomia, czyli usunięcie macicy i dodatkowo węzłów chłonnych miednicy u pacjentek z rakiem szyjki macicy (75%). W porównaniu z badaniem przeprowadzonym w 2007 roku, znacznie wzrósł odsetek ginekologów deklarujących wykonywanie zabiegów z użyciem robotów (97 vs 27%) i istotnie poszerzono wskazania do stosowania tej techniki w ginekologii onkologicznej [13].

 

Autor:

dr n. med. Małgorzata Fleischer

Katedra i Zakład Mikrobiologii, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu

Niniejszy artykuł pochodzi z najnowszego numeru Magazynu Wydawnictwa Lekarskiego PZWL „Zakażenia Szpitalne”.

Zapraszamy do pobierania z naszej strony całego artykułu!

„Zakażenia Szpitalne” to specjalistyczny magazyn adresowany do lekarzy, pielęgniarek i położnych, ale też wszystkich osób zainteresowanych problematyką zakażeń w opiece medycznej, ich profilaktyką oraz specjalistycznymi programami zdrowotnymi z tej dziedziny.Publikacja kompleksowo omawia rozmaite aspekty związane z problematyką zakażeń – diagnostyki laboratoryjnej, higieny szpitalnej i dekontaminacji, antyseptyki, a także zasad bezpiecznej pracy personelu medycznego, w szczególności profilaktyki zakażeń, na które może on być narażony w codziennej pracy.

 

A w tym numerze „Zakażeń Szpitalnych” także:

  • lek. Waldemar Ferschke, Ocena skuteczności mikrobiologicznej preparatów dezynfekcyjnych w świetle aktualnych i proponowanych norm europejskich.
  • dr hab. n. med. Jadwiga Wójkowska-Mach Zakażenia miejsca operowanego – nadzór i kontrola z wykorzystaniem narzędzi standaryzowanych. Okołooperacyjna Karta Kontroli.
  • dr n. med. Beata Mączyńska, Antybiotykowa profilaktyka okołozabiegowa – ważny element zapobiegania zakażeniom w szpitalu.
  • dr n. med. Rafał Krygier, Zrozumieć Clostridium difficile.

Oceń

  • Obecnie 0 na 5 gwiazdek.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0

Dziękujemy za głos!

Już oceniałeś tą stronę, możesz oddać głos tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za oddany głos!

Zaloguj się lub utwórz nowe konto aby ocenić tą stronę.

 

Komentarze

Zobacz także

Antybiotykowa profilaktyka okołozabiegowa – ważny element zapobiegania zakażeniom w szpitalu

Antybiotykowa profilaktyka okołozabiegowa jest jednym z ważnych elementów zapobiegania i ograniczania szerzenia się zakażeń szpitalnych. W niektórych zabiegach w zależności od klasyfikacji pola operacyjnego jest praktycznie niezbędna, zwłaszcza jeśli pacjent jest obarczony wieloma czynnikami ryzyka, zwiększającymi prawdopodobieństwo wystąpienia działania niepożądanego.

Czytaj więcej

Procedura rozpoznawania i raportowania postaci zakażeń szpitalnych

Jest to procedura obowiązkowa dla każdego podmiotu leczniczego i zakładów opieki zdrowotnej, które świadczą całodobowe usługi medyczne. Osobami, które są bezpośrednio odpowiedzialne za rejestr rozpoznanych zakażeń szpitalnych – przedstawia to algorytm – są pielęgniarki epidemiologiczne. Jednym z priorytetowych celów polityki zdrowotnej w Unii Europejskiej jest monitorowanie i ograniczenie zagrożeń epidemiologicznych związanych z zakażeniami występującymi w placówkach służby zdrowia.

Czytaj więcej

pixabay

Zapobieganie zakażeniom miejsca operowanego

Najważniejszym zadaniem zakładów opieki zdrowotnej jest zapewnienie chorym wymagającym leczenia operacyjnego jak najbezpieczniejszych warunków przez świadczenie wysokiej jakości usług. Jednym z jej elementów jest walka z zakażeniami szpitalnymi. Na profilaktykę tych zakażeń składa się znajomość czynników ryzyka rozwoju zakażenia miejsca operowanego, przestrzeganie zasad postępowania aseptycznego i higieny szpitalnej, szybkie rozpoznanie, właściwe leczenie i rejestrowanie. Analiza epidemiologiczna ZMO u pacjentów z oddziałów chirurgicznych jest najlepszym wskaźnikiem oceny pracy oddziału.

Czytaj więcej

Środki ochrony osobistej

Jedną z podstawowych metod profilaktyki zakażeń szpitalnych jest stosowanie przez pracownika środków ochrony osobistej, w tym fartuchów, rękawic, masek, okularów i butów, w celu ochrony przed kontaktem z czynnikami o działaniu chorobotwórczym i poprawy bezpieczeństwa pracy.

Czytaj więcej

Do pobrania


Przejdź do działu reklamy i współpracy b2b

Nasi partnerzy